Connect with us

Powiat

Biogazownia – drugie podejście.

Powiat. 14 lutego br. w sali konferencyjnej Regionalnego Zakładu Gospodarowania Odpadami odbyło się posiedzenie Zgromadzenia Delegatów Celowego Związku Gmin R-XXI.

Opublikowane

w dniu

Należą do niego wszystkie gminy naszego powiatu i do jego zakładu w Słajsinie odstawiają swoje odpady komunalne.

W posiedzeniu uczestniczyli m.in. zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Warszawie oraz przedstawiciele firmy Botres Holding GmbH z Austrii.
Głównym tematem obrad było podjęcie uchwał w sprawie wyrażenia zgody na zawiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z firmą Botres Holding GmbH w celu wspólnej budowy instalacji do przetwarzania odpadów biodegradowalnych i zielonych w Łobzie oraz wyrażenia zgody na wniesienie do tej spółki aportem nieruchomości gruntowej w Łobzie o pow. 6,8838 ha. Delegaci Zgromadzenia jednomyślnie podjęli powyższe uchwały.

Budowa instalacji do przetwarzania odpadów biodegradowalnych wynika
z konieczności przetwarzania strumienia odpadów na poziomie powyżej 20 000mg/rok
z terenów gmin CZG R-XXI. Istniejąca instalacja kompostowni na terenie RZGO Słajsino nie posiada możliwości przetwarzania stale rosnących ilości zbieranych odpadów ulegających biodegradacji. Stąd poszukiwanie rozwiązań technicznych umożliwiających
przetwarzanie odpadów ulegających biodegradacji z dodatkowym profitem
w postaci produkcji energii cieplnej i elektrycznej zawartej w odpadach.

Prawie rok temu CZG R-XXI miała stworzyć spółkę z firmą ENERIS – „BioEneris R-XXI”, która miała w Łobzie wybudować biogazownię na w/w działce. Jednak do powstanie spółki nie doszło – stąd umowa z Austriakami.

Niezależnie od tego, z firmą ENERIS prowadzi nadal rozmowy gmina Goleniów w sprawie budowy biogazowni na terenie Goleniowskiego Parku Przemysłowego w ramach powstającego tam klastra energetycznego, który ma teraz przyjąć formę spółdzielni energetycznej. Jak nam powiedział wiceburmistrz Tomasz Banach, ich finalizację odłożono na czas po wyborach – z nowymi władzami gminy.

red.

powiązane – „BioEneris R-XXI”

Powiat

Sypień, Piesio i Czaplicki

Powiat. Zakończyła się II tura wyborów samorządowych. W dwóch gminach naszego powiatu wyborcy zdecydowali kto będzie ich burmistrzem, a w jednej kto wójtem.

Opublikowane

w dniu

Oto wyniki:

Gmina Goleniów

Krzysztof Sypień – 5559 głosów, 55,46% poparcia
Tomasz Banach – 4464 głosy, 44,54% poparcia

Gmina Maszewo

Paweł Piesio – 1973 głosy, 59,55% poparcia
Małgorzata Storma – Piotrowska – 1340 głosów, 40,45% poparcia

Gmina Przybiernów

Bogdan Czaplicki – 1036 głosów, 59,82% poparcia
Lilia Ławicka – 696 głosów 40,18% poparcia

red.

powiązane – „Po wyborach – analiza”

Kontynuuj czytanie

Powiat

W niedzielę II tura wyborów

Powiat. W niedzielę 21 kwietnia w trzech gminach naszego powiatu będziemy głosować raz jeszcze, by zdecydować kto będzie w dwóch z nich burmistrzem, a kto wójtem w trzeciej.

Opublikowane

w dniu

W Goleniowie mamy wybór pomiędzy Tomaszem Banachem a Krzysztofem Sypienienm, w Maszewie powalczą Paweł Piesio i Małgorzata Storma-Piotrowska, a w Przybiernowie Lilia Ławicka i Bogdan Czaplicki.

Lokale wyborczę będą otwarte od 7.00 do 21.00.

red.

powiązane – „Po wyborach – analiza”

Kontynuuj czytanie

Powiat

Po wyborach – analiza

Powiat. Po pierwszej, a przed druga turą wyborów samorządowycyh w połowie gmin naszego powiatu, nic pewnego nie można powiedzieć o szansach sześciorga kandydatów na wójta i burmistrza. Można za to wyciągnąć już pewne wnioski z układu sił w nowo wybranych radach.

Opublikowane

w dniu

Druga tura a frekwencja

Chociaż różnice z pierwszej tury wyborów dzielące rywalizujących o fotel wójta w Przybiernowie i burmistrza w Goleniowie i Maszewie są spore, to nic pewnego z tego jako prognoza na turę drugą nie wynika. Kluczem bowiem do sukcesu w ostatecznej rozgrywce będzie frekwencja – ilu pójdzie głosować i na kogo. Tu nic nie daje proste sumowanie lub różnicowanie wyników z pierwszej tury, ani który z przegranych rywali w tejże turze komu przekaże swoje poparcie – nikt bowiem nie wie, którego z kandydatów elektorat utrzyma moblilizację i zagłosuje 21 kwietnia, ani jak się zachowają wyborcy, którzy już oddali głos na kandydata przegranego. Tu możliwych wariantów zachowań jest na tyle wiele, że nie ma sensu ryzykować prognozą. Przecież równie dobrze wyborcy kandydatów, którzy w pierwszej turze wygrali mogą sobie odpuścić udział w drugiej zakładając pewną wygraną swojego kandydata, jak i wyborcy tych, którzy odpadli uznać, że już swoje zrobili i też pozostać w domach. A rozstrzygną wszak rywalizację ci, którzy jednak mimo wszystko w drugiej turze zagłosują – choć nikt nie wie i nie przewidzi na kogo, dlaczego i w jakich proporcjach. Nie mówiąc już o pogodzie jako istotnym czynniku wpływającym na frekwencję.

Zatem cała rywalizująca 21 kwietnia szóstka kandydatów ma szansę wygrać – choć z różnym prawdopodobieństwem. Ich problem polaga teraz na tym, co zrobić, by utrzymać moblilizacje choćby istotnej części własnych wyborców, a w dodatku przekonać pozostałych by przyszli na nich zagłosować. Wydaje się, że mimo technologicznych ułatwień jakie dają media społecznościowe, mają na wyborców wpływ mocno ograniczony, co skazuje ich i nas wszystkich na oczekiwanie bez pewności wyniku – po prostu zobaczymy komu szczęście dopisze, a komu nie…

Powiat goleniowski

Tu wszystko wydaje się być już jasne. Ponieważ wybory do rady powiatu wygrała Koalicja Obywatelska wprowadzając sześcioro radnych, to ona dobierze sobie koalicjanta i będzie nim pewnie tradycyjnie PSL w aliansie zwanym Trzecią Drogą z czterema radnymi, co daje takiemu sojuszowi większość w radzie powiatu. A ta większość wygeneruje zapewne po raz kolejny starostę Stanisławskiego z KO i wicestarostę Kulinicza z PSL. Wprawdzie teoretycznie są możliwe jeszcze inne sojusze w nowej radzie powiatu, ale z różnych względów mają one niewielkie szanse na zaistnienie.

Warto zwórcić uwagę na pewna tendencję, kóra odróżnia nasz powiat od całości zdecydowanie platformerskiego województwa. U nas bowiem PO (schowana w KO) słabnie tak jak jej prawdopodobny koalicjant PSL (schowany w Trzeciej Drodze). Oto bowiem w poprzednich wyborach samorządowych PO zdobyła 7 mandatów, a PSL pięć. Za to PiS utrzymał stan posiadania mając wtedy i teraz czworo radnych, czyli relatywnie zmniejszył dystans do w/w rywali. Za to prawdziwą klęskę zaliczyła Lewica wprowadzajć tylko jednego radnego – poprzednio miała ich trójkę. Nowym ugrupowaniem w radzie naszego powiatu jest niepartyjna Koalicja Samorządowa z czworgiem radnych.

Gmina Goleniów

W tej gminie powyborczy sojusz zawarła już Koalicja Obywatelska (6 radnych) i komitet walczącego w drugiej turze o fotel burmistrza Tomasza Banacha (5 radych), co daje im większość w nowej radzie. To nie tylko wynik naturalnej zgodności poglądów i nieukrywanej fraternizacji obu ugrupowań, ale też forma perswazji – jak zagłosujecie na Sypienia, to będzie on i tak zależny od naszej większości w radzie, co znacznie utrudni mu rządzenie gminą. A jak na Banacha to…

Ponieważ w poprzedniej radzie PO formalnie nie miała swoich radnych, odnotować należy powiększenie liczby radnych przez PiS – z trzech do czterech.

Gmina Nowogard.

Tu doszło do największej sensacji tych wyborów w naszym powiecie. Już w pierwszej turze Wiatr przegnał Czaplę – czyli ustępujący po 13 latach burmistrz przegrał zdecydowanie z kandydatem formalnie niepartyjnym z komitetu NOWA. To oznacza pewnie istotne zmiany w tej tradycyjnie lewicującej gminie, bowiem ugrupowanie nowego burmistrza ma aż 9 radnych i brakuje mu dwóch do większości. Tyle samo jednak może mieć naturalny alians Lewicy (6 radnych) i KO (3) z ustępującym burmistrzem w składzie. Które z tych dużych ugrupowań przekona do siebie radnego z Trzeciej Drogi i dwóch z Patriotycznego Nowogardu – będzie miało większość. Czyli NOWA & KO ?

PO nie miała formalnie swoich przedstawicieli w poprzedniej radzie miejskiej teraz ma trzech. PiS ich miał, a teraz nie ma żadnego. Lewica miała aż 9 radnych, teraz ma tylko sześciu, a PSL miał dwóch – teraz jako Trzecia Droga tylko jednego.

Gmina Maszewo

Obecnemu burmistrzowi zabrakło trochę ponad 2% by wygrać w pierwszej turze. Dlatego 21 kwietnia dojdzie w tej gminie do dogrywki po 5 latach – tak jak wtedy pomiędzy Pawłem Piesio, a Małgorzatą Storma-Piotrowską. Ugrupowanie burmistrza wprowadziło do rady miejskiej najwięcej, bo 6 radnych, co jednak nie daje większości – brakuje dwóch. Układ sił w nowej radzie jest taki, że możliwa jest również koalicja większościowa bez ugrupowania aktualnego burmistrza.

Gmina Stepnica.

Tu wszystko jest jasne – burmistrzem po raz kolejny został Andrzej Wyganowski, którego ugrupowanie ma 13 radnych w nowej radzie miejskiej.

Gmina Osina

Podobnie jest w tej gminie, a nawet lepiej – wójtem po raz kolejny został Krzysztof Szwedo, którego ugrupowanie ma aż 14 radnych w nowej radzie gminy.

Gmina Przybiernów.

W tej gminie w pierwszej turze wygrał kandydat KO Bogdan Czaplicki z trzema radnymi, ale najwięcej radnych ma komitet pani Łozy, która odpadła – 6. Drugi jest komitet obecnej wójt Lili Ławickiej, która weszła do drugiej tury pokonując Łozę o nieco ponad 1% głosów – 5 radnych. Trzecia Droga ma jednego radnego, zatem warianty większości są co najmniej trzy – wójtem będzie jednak na pewno albo Czaplicki, albo Ławicka…

red.

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kontakt e-mail: gazeta@goleniowska.com,
Nasz portal przeciętnie odwiedza codziennie ok. 2000 użytkowników - oni przy okazji zobaczą reklamę, ogłoszenie, materiał promocyjny, nekrolog itp.

Na czasie