Connect with us

Aktualności

Pani sędzia wstydzi się swego wizerunku

Sędzia Sądu Rejonowego w Goleniowie Aleksandra Krukar-Leśniak próbowała uniemożliwić dziennikarzom wykonanie jej zdjęć podczas orzekania na jawnej rozprawie.

Opublikowane

w dniu

Kiedy dziennikarze weszli wczoraj (4.02.2013 r.) na salę rozpraw w goleniowskim Sądzie Rejonowym, były tam tylko sędzia Krukar-Leśniak w todze i łańcuchu sędziowskim oraz protokolantka. Po  rozpoczęciu rozprawy dziennikarze chcieli zrobić zdjęcia. Wtedy sędzia powiedziała, że nie wyraża zgody na robienie jej zdjęć, na co dziennikarz poinformował, że zgodnie z obowiązujacym prawem każdy może zrobić zdjęcie osobie publicznej podczas wykonywania obowiązków służbowych – a takim jest niewątpliwie sędzia podczas orzekania na jawnej rozprawie. Mimo protestów sędzi zdjęcia zostały zrobione, a w protokole z rozprawy nie ma słowa o ukaraniu dziennikarzy karą porządkową, ani o podstawie prawnej pozwalającej sędzi Krukar-Leśniak zakazać robienia zdjęć sędziom na sali sądowej.
Miesiąc wcześniej ta sama sędzia zabroniła robienia sobie zdjęć na sali sądowej w analogicznej sytuacji, powołując się na art. 357 par. 1 kpk, bo dziennikarze nie uprawdopodobnili, że przemawia za tym uzasadniony interes społeczny. Wtedy redaktor naczelny – przełożony fotoreporterów – napisał  w tej sprawie do prezesa Sądu Rejonowego w Goleniowie Pawła Balcerowicza. Zwrócił uwagę prezesowi, że wizerunek sądu podczas orzekania w imieniu RP na jawnej rozprawie nie jest chroniony, a fotografowanie sądu podczas rozprawy jest tym bardziej uprawnione, że w goleniowskim sądzie pracują sędziowie mieszkający  poza Goleniowem. Obywatele mają więc prawo – za pośrednictwem mediów – poznać ich przynajmniej z wyglądu.

"…W tym stanie rzeczy nie ma uzasadnienia tłumaczącego wyżej opisaną decyzję sądu – chyba, że przyjmiemy, że sąd wstydzi się swego wizerunku w todze i z insygniami swej zaszczytnej władzy…" – czytamy w konkluzji pisma do prezesa Balcerowicza, który dotychczas na nie nie odpowiedział.

Kliknij aby skomentować

You must be logged in to post a comment Login

Dodaj komentarz

Aktualności

Usługi zastąpią służbę

Goleniów. Z Dorotą Rybarską-Jarosz, która kieruje Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej w urzędzie marszałkowskim w Szczecinie, rozmawiamy o tym, dlaczego i jak CUS zastąpi w Goleniowie OPS.

Opublikowane

w dniu

Nasza rozmówczyni tłumaczy powody dla jakich warto przeprowadzić pilotażowy projekt zastąpienia Ośrodka Pomocy Społecznej Centrum Usług Społecznych. Dowiadujemy się też od niej o gwałtownych zmianach jakie zachodzą w naszym społeczeństwie, powodujących konieczność zastępowania tradycyjnych więzi rodzinnych i społecznych, instytucjonalnymi, a nawet komercyjnymi usługami. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – „CUS za OPS”

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Z bankowości do PGK

Goleniów. Nowy prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. swoją pracę w Goleniowie rozpoczyna od kryzysu śmieciowego.

Opublikowane

w dniu

W rozmowie z nami przedstawia swoją karierę zawodową i doświadczenie, które wykorzysta w kierowaniu komunalną spółką. Mówi o jej aktualnej kondycji i możliwościach rozwoju – w tym o współpracy z CZG R-XXI, budowie spalarni i bazy przeładunkowej na terenie PGK. Odnosi się też obszernie do kryzysu „śmieciowego” w gminie i tego jak on wpływa na pracę spółki oraz jej najbliższą przyszłość. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – https://goleniowska.com/pgk-w-kazdej-chwili-jestesmy-gotowi-odbierac-smieci/

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Jak było w Tokio? – opowiada Jacek Kostrzeba

Sport. Trener Michała Rozmysa zaraz po powrocie z igrzysk olimpijskich mówi nam nie tylko o sportowym aspekcie imprezy.

Opublikowane

w dniu

Jacek Kostrzeba w rozmowie z nami opowiada o kulisach biegu bez buta swojego podopiecznego i straconej szansie na medal. Jest też wątek pozasportowy, związany z organizacją imprezy i ciekawe porównanie igrzysk w Rio i Tokio. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – „Bez buta do fianłu

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kontakt e-mail: gazeta@goleniowska.com,
Nasz portal przeciętnie odwiedza codziennie ok. 2000 użytkowników - oni przy okazji zobaczą reklamę, ogłoszenie, materiał promocyjny, nekrolog itp.

Na czasie