Connect with us

Aktualności

Demokracja w wydaniu spółdzielczym

Na pierwszą część walnego zebrania członków SM „Osada” miało prawo przyjść 787 osób. Przyszły 23, w tym tylko 5-7 osób nie było powiązanych z obecnymi władzami spółdzielni. Żadnych zasadniczych zmian w spółdzielni więc nie będzie.

Opublikowane

w dniu

Wśród obecnych na walnym zebraniu była oczywiście pani prezes, był jeden z członków trzyosobowego zarządu spółdzielni. Był syn i szwagier pani prezes, był ojciec członka zarządu, była żona wiceprezesa, byli pracownicy i pracownice spółdzielni i członkowie ich rodzin, byli członkowie rady nadzorczej i kandydaci do następnej rady. Kandydaci do przyszłej rady nadzorczej (wybieranej na walnym) byli wcześniej wskazani przede wszystkim przez członków obecnej rady nadzorczej, na listach poparcia dla kandydatur też są same nazwiska z kręgu "krewnych i znajomych królika".

Żeby było jasne: wszystko jest w zgodzie z prawem. Były ogłoszenia o walnym zebraniu, były pisemne zawiadomienia skierowane do każdego z członków spółdzielni. Jeśli na zebranie przychodzi 2,92% uprawnionych, to nic dziwnego, że w tej grupie są przede wszystkim zainteresowani utrzymaniem władzy i pracy w spółdzielni, a więc członkowie zarządu, rady nadzorczej i pracownicy spółdzielni. Sami sobie poudzielali poparcia, przegłosowali co było do przegłosowania, a na koniec powybierali się do władz. Skoro 97 procent spółdzielców na to pozwala – to jest, jak jest.

A wystarczyło, żeby zorganizowali się mieszkańcy dwóch, a nawet jednej większej klatki schodowej, by w spółdzielni zaprowadzić własne porządki i zwyczajnie przejąć w niej władzę. Jak pokazują liczby, przejąć władzę w spółdzielni byłoby bardzo prosto. Jak pokazuje życie, nikomu zwyczajnie się nie chce.

Kliknij aby skomentować

You must be logged in to post a comment Login

Dodaj komentarz

Aktualności

Usługi zastąpią służbę

Goleniów. Z Dorotą Rybarską-Jarosz, która kieruje Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej w urzędzie marszałkowskim w Szczecinie, rozmawiamy o tym, dlaczego i jak CUS zastąpi w Goleniowie OPS.

Opublikowane

w dniu

Nasza rozmówczyni tłumaczy powody dla jakich warto przeprowadzić pilotażowy projekt zastąpienia Ośrodka Pomocy Społecznej Centrum Usług Społecznych. Dowiadujemy się też od niej o gwałtownych zmianach jakie zachodzą w naszym społeczeństwie, powodujących konieczność zastępowania tradycyjnych więzi rodzinnych i społecznych, instytucjonalnymi, a nawet komercyjnymi usługami. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – „CUS za OPS”

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Z bankowości do PGK

Goleniów. Nowy prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. swoją pracę w Goleniowie rozpoczyna od kryzysu śmieciowego.

Opublikowane

w dniu

W rozmowie z nami przedstawia swoją karierę zawodową i doświadczenie, które wykorzysta w kierowaniu komunalną spółką. Mówi o jej aktualnej kondycji i możliwościach rozwoju – w tym o współpracy z CZG R-XXI, budowie spalarni i bazy przeładunkowej na terenie PGK. Odnosi się też obszernie do kryzysu „śmieciowego” w gminie i tego jak on wpływa na pracę spółki oraz jej najbliższą przyszłość. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – https://goleniowska.com/pgk-w-kazdej-chwili-jestesmy-gotowi-odbierac-smieci/

Kontynuuj czytanie

Aktualności

Jak było w Tokio? – opowiada Jacek Kostrzeba

Sport. Trener Michała Rozmysa zaraz po powrocie z igrzysk olimpijskich mówi nam nie tylko o sportowym aspekcie imprezy.

Opublikowane

w dniu

Jacek Kostrzeba w rozmowie z nami opowiada o kulisach biegu bez buta swojego podopiecznego i straconej szansie na medal. Jest też wątek pozasportowy, związany z organizacją imprezy i ciekawe porównanie igrzysk w Rio i Tokio. Więcej w rozmowie obok.

red.

powiązane – „Bez buta do fianłu

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kontakt e-mail: gazeta@goleniowska.com,
Nasz portal przeciętnie odwiedza codziennie ok. 2000 użytkowników - oni przy okazji zobaczą reklamę, ogłoszenie, materiał promocyjny, nekrolog itp.

Na czasie